Młoda żona ma romans z kochankiem…

Młoda żona ma romans z kochankiem. Słysząc kroki męża, bez zastanowienia wpycha kochanka na balkon, ubiera się i wita męża. Po krótkim czasie mąż, aby ochłonąć po całym dniu wychodzi na balkon… Patrzy, a tu goły facet!
– Panie, co pan tutaj robi? – pyta zdziwiony.
– Eh, ludzie z góry chcieli mnie zabić zrzucając z balkonu, ale spadłem na wasz.
– Chodź, dam Ci ubranie… My, mężczyźni powinniśmy sobie pomagać!
Dał mu ubranie, poczęstował kieliszkiem i pożegnał.
W nocy leżąc z żoną w łóżku mówi.
– Maryśka… Albo ty jesteś k*rwa i mnie zdradzasz albo nam piętro dobudowali!

Jedzie młoda matka autobusem i wiezie…

Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka. Obok niej siedzi facet.
Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić. Dzieciak jednak odwraca się od piersi.
Matka namawia go: – No, weź cycusia, bo mama odda temu panu…
Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia… I tak w kółko.
W końcu facet nie wytrzymuje:
– Decyduj się gówniarzu! Bo ja już trzy przystanki za daleko przejechałem.

Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi…

Córka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
– Za kogo?
– Za popa.
– Zwariowałaś?
– Miłość, tato… Serce, nie sługa.
– No dobrze, przyprowadź go jutro.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
– Wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za 10.000 dolców? Jak wy będziecie żyć? Jak ty ją utrzymasz?
– Bóg pomoże…
– A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
– Bóg pomoże…
– Ona jeździ tylko Ferrari i Porsche, i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak ty sobie wyobrażasz życie z nią?
– Bóg pomoże…
Gdy narzeczony poszedł, córka pyta biznesmena:
– I jak, tato, spodobał ci się?
– Burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem.

Mąż z żoną leżą w łóżku. Mąż leżąc na plecach…

Mąż z żoną leżą w łóżku. Mąż leżąc na plecach plunął w sufit, ale plwocina nie doleciała i wylądowała żonie na czole.
– Mógłbyś chociaż następny raz uprzedzić! – obruszyła się żona.
Za pięć minut mąż:
– Uprzedzam!
Żona trwożnie schowała się pod kołdrę.
Mąż pierdnął…

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:

Żona wysłała męża po zakupy…

Żona wysłała męża po zakupy i dała mu listę:

1. Chleb
2. Kiełbasa
3. Mleko
4. Pasta do zębów
5. Papier toaletowy
6. Piwo.

Wraca, rozpakowuje: bochenek chleba, dwie kiełbasy, trzy kartony mleka, cztery tubki pasty do zębów, pięć rolek papieru i sześciopak piwa.

Głupia żona zrobiłaby awanturę.
Mądra następnym razem zacznie listę od piwa.

Zobacz następną stronę
1 2 3 4 5 6 91
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!