Przychodzi facet do klubu nocnego…

Przychodzi facet do klubu nocnego, podchodzi do prostytutki i się pyta:
– Co mi zrobisz za 5zł?
– Dam ci włożyć i wyciągnąć.
Idą do pokoju, facet zakłada gumkę, wkłada i czeka…
– Czemu nie wyciągasz?
– Bo mam tylko 2,50

Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek…

Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Leżą w łóżku, ale nie wiedzą, jak zacząć. On dzwoni do ojca.
– Rozbierz się do naga i połóż obok niej – słyszy radę.
Tak robi. Ona nie wiedząc, co to ma znaczyć, wstaje i dzwoni do matki.
– Rozbierz się do naga i połóż obok – słyszy radę.
Młoda tak robi. Młody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
– Teraz wsadź najtwardszą część twojego ciała tam, gdzie ona sika – radzi ojciec.
Za chwilę panna młoda dzwoni do matki mówiąc:
– Mamo, co mam robić, on właśnie wsadził głowę do kibla?

New York. W barze do extra-dz*wki podchodzi…

New York. W barze do extra-dz*wki podchodzi gość i mówi, że chciałby się zabawić.
– Zgoda, ale pamiętaj, ze jestem najlepszą dz*wką w tym mieście i drogo się cenię.
– Mam 100$ – może być?
– Za 100$ mogę cię najwyżej zaspokoić ręką.
– Co??? Za 100$ ręką??? Chyba żartujesz!!!
– Wyjdź przed bar, coś ci pokażę. Wychodzą.
– Widzisz to ferrari? Jest moje. Mam je Tylko za robienie ręką. Jestem najlepsza. W końcu gość zgadza się. Jest mu dobrze jak nigdy dotąd.
„Rzeczywiście jest najlepsza” – myśli.
Następnego dnia przychodzi znów do baru, podchodzi do dz*wki i mówi:
– Dziś mam 500$, zabawimy się?
– Za 500$ mogę ci najwyżej zrobić loda.
– Co??? Loda za 500$???
– Wyjdź przed bar, coś ci pokażę.
Wychodzą.
– Widzisz ten wieżowiec? Jestem jego właścicielką. Tylko za robienie loda. Jestem najlepsza. Gość zgadza się i ma taki orgazm, jak nigdy w życiu.
Następnego dnia wraca do baru:
– Dziś mam 1000$ i chciałbym się pobawić twoją c*pką.
– Wyjdźmy przed bar.
Wychodzą. Dz*wka pokazuje gościowi widoczną w oddali panoramę Manhattanu.
Gość łapie się za głowę i krzyczy:
– No nie!!! Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że…
Na to dz*wka:
– No co ty. Gdybym miała c*pkę, to wszystko byłoby moje.

Na plaży dla nudystów rozmawiają dwa…

Na plaży dla nudystów rozmawiają dwa pen*sy. Jeden śliczny, wypasiony a drugi jakiś taki szary i pomięty.
– Ładnie wyglądasz – mówi ten brzydki
– Wiesz – dumnie odpowiada piękniś – bo ja strzelę jedno r*chanko i potem tydzień odpoczywam.
– To masz fajnie, ja dzień w dzień „rąbię” po pięć, sześć razy. Nie mam, kiedy odpocząć.
– To spróbuj się nie podnosić – radzi pierwszy – Słyszałem, że to pomaga.
– Gówno tam pomaga – odpowiada ze złością ten „pracowity” – Kiedyś się nie podniosłem, to mnie k*rwa o mało nie zjedli.

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:

Przychodzi facet do spowiedzi i…

Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
– Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała…
– Tak, proszę księdza.
– Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
– Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek, synu.
– Tak, proszę księdza.
– Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
– Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii!
Ksiądz – waląc pięścią w konfesjonał:
– Pamiętaj, tu jest twoja parafia! Tu jest twój ksiądz!

Zobacz następną stronę
1 2 3 4 9
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!