Jechał facet autostradą i nagle mu się coś zachciało…

Jechał facet autostradą i nagle mu się coś zachciało.
Potrzeba nie cierpiąca zwłoki.
Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się do świątyni dumania.
Kiedy już siedział i się koncentrował, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok.
Po chwili z tejże kabiny dobiegło pytanie:
– Cześć, co tam u Ciebie słychać?
Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, a tu jeszcze w takim miejscu.
Ale niepewnie odpowiedział:
– Nic, wszystko w porządku.
– Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz teraz zrobić?
– No, nie wiem – facet czuł się coraz bardziej skrępowany tą wymianą zdań.
– Jadę do Gdańska a potem wracam do Katowic.
– Wiesz co, zadzwonię do Ciebie później. Jakiś debil w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania


Losowe Dowcipy:

Niemiec Rusek i Polak wylądowali…

Niemiec Rusek i Polak wylądowali na bezludnej wyspie……
Nie mieli co jeść, więc wyjedli całą roślinność na wyspie…. Po kilku dniach głodówki wpadli na pomysł, że każdego dnia jeden z nich będzie musiał poświęcić kawałek swojego ciała, aby wszyscy mogli się najeść… pierwszy był Niemiec – uciął sobie nogę – wszyscy się najedli, byli zadowoleni i poszli spać… następny był Rusek, ten z kolei myśli sobie… qrwa kiepsko tak bez nogi – chodzić normalnie nie można… więc postanowił,że obetnie sobie rękę… tak też zrobił, wszyscy się najedli i byli szczęśliwi… wreszcie przyszedł czas na Polaka… ten wyciągnął pen*sa, a na ten widok Niemiec i Rusek bardzo się ucieszyli i zaczęli krzyczeć…. ooooo polska kiełbasa!!! Na to Polak zdziwiony spojrzał się na obu… uśmiechnął się i powiedział:
-Jaka tam kiełbasa, dzisiaj po jogurcie i do łóżka ;)))



Mężczyzna niewielkiego wzrostu na dysko upatrzył…

Mężczyzna niewielkiego wzrostu na dysko upatrzył sobie piękną blondynkę i prosi ją do tańca.
Ona zmierzyła go od stóp do głowy i mówi:
– Ja nie tańczę z dzieckiem.
– O przepraszam. Ja nie widziałem, że pani w ciąży.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »