Pewna mała dziewczynka na pytanie…

Pewna mała dziewczynka na pytanie, jak się nazywa, zwykle odpowiadała „jestem córką doktora Nowaka”. Mama, obawiając się, że rodzina będzie posądzona o snobizm, wreszcie zdołała przekonać ją, że powinna mówić „jestem Basia Nowak”. Pewnego razu po niedzielnej mszy ksiądz przygląda się małej i zagaduje:
– Czy ty jesteś może córką doktora Nowaka?
Na co dziewczynka:
– No ja myślałam, że tak, ale mamusia mówi, że nie.


Losowe Dowcipy:

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »