Bandyta wchodzi do banku…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
    – Widziałeś co zrobiłem?
    – Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
    Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada:
    – Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Pewnego razu, w latach 60-tych, w Wielkiej…

Pewnego razu, w latach 60-tych, w Wielkiej Brytanii zorganizowano na dworze Królowej Matki raut dla ambasadorów i innych dyplomatów. Królowa uprzejmie gawędziła sobie z ambasadorem Francji, kiedy nagle puściła … bąka. Zmieszała się i zaczerwieniła, ale ambasador Francji wstał i rzekł:
– Bardzo Państwa przepraszam, czuję się dziś nie najlepiej i stąd moje nieprotokolarne zachowanie. Wszyscy odetchnęli z ulgą, że tak szybko i taktownie wybawił Królową z niezręcznej sytuacji. Królowa zaczęła pogawędkę z ambasadorem Niemiec, znowu puściła bąka, ale Niemiec pomny zasług poprzednika szybko oznajmił, że jadł dzisiaj wurst na obiad i stąd te odgłosy, że bardzo przeprasza itd. Znowu ulga i ciche gratulacje za taktowne i zręczne wybawienie Królowej. Za parę minut Królowa zaczęła kręcić się na zydelku i znowu puściła bąka. Na to wstaje ambasador ZSRR i gromkim głosem oświadcza:
– TRZECIE PIERDNIECIE KRÓLOWEJ MATKI, ZSRR BIERZE NA SIEBIE!

  

Żona do Męża…

Żona do Męża:
– Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem – koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek… Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia:
– A Ty dokąd!? Jeszcze nie skończyłam…
– Idę do apteki.
– Po co?
– Po Stoperan, bo chyba Cię posrało…

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »