Losowe Dowcipy:

– Co byś zrobił, gdybym umarła…

– Co byś zrobił, gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
– Na pewno nie!
– Dlaczego nie? Nie podoba Ci się małżeństwo?
– Nie, no podoba mi się…
– To dlaczego byś się znów nie ożenił? – drąży temat kobieta.
– No dobrze, ożeniłbym się.
– Naprawdę?
Mąż głośno wzdycha, ale nie odpowiada na pytanie.
– I spałbyś z nią w naszym łóżku? – nie daje za wygraną kobieta.
– A gdzie indziej mielibyśmy spać?
– I zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej?
– To by było chyba w porządku?
– I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
– Nie, ona jest leworęczna.

Sprawdź okazje:



– Te, piękna, daj numer telefonu…

– Te, piękna, daj numer telefonu!
– 346678245.
– Tak od razu?
– Pisz, pisz, nie krępuj się. Zadzwoń dziś wieczorem, równo o szóstej. O siódmej spotkamy się na kolację. Nie lubię późno jeść. Dziś s*ksu nie będzie, za szybko. Weź pieniądze. Lubię kraby. Kwiatów nie trzeba, zaoszczędzisz. Jutro może być s*ks. Lubię być na górze. Po pół roku się hajtniemy. Nie mam czasu, by czekać na dzieci. Najpierw chłopak, potem dziewczynka. Potem przytyję, a ty wyłysiejesz. Odejdziesz do młodszej sąsiadki. Zabiorę ci mieszkanie.
– Idiotka!
– Lepiej stracić dwie minuty, niż 20 lat.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »