Losowe Dowcipy:

Biznesmen wyjechał w interesach do Japonii…

Biznesmen wyjechał w interesach do Japonii. Chcąc umilić czas zamówił sobie na wieczór gejszę. Podczas stosunku dziewczyna krzyczy:
-Nashiga yama! Nashiga yama!
Facet nie znał japońskiego, ale pomyslał, że gejsza pewnie z rozkoszy krzyczy „Brawo”. Następnego dnia grał w golfa z japończykami z hotelu. W pewnym momencie jeden z nich wyjątkowym zgrabnym uderzeniem umieścił piłkę w dołku.
-Nashiga yama! – wykrzyknął biznesmen. Wszyscy spojrzeli na niego zdziwieni.
-Jak to nie ta dziura??

Sprawdź okazje:



Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają…

Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają
– Wiesz, sex z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę i chyba całkiem przestaniemy się kochać…
– Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami…to w ogóle zapomniał bym co to sex!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »