Przychodzi Jasiu do burdelu z rozjechaną żabą…

Przychodzi Jasiu do burdelu z rozjechaną żabą oraz skarbonką i mówi do burdelmamy:
– Dzień dobry. Czy jest pani chora na AIDS?
– Dziecko, po co ci pani chora na AIDS?
– No bo czy jeśli będę uprawiał s*ks z panią chorą na AIDS, to będę chory na AIDS?
– Tak.
– A czy jeśli moja opiekunka przyjdzie do mnie jak co dzień i będzie mnie molestować, to czy będzie chora na AIDS?
– Tak.
– A czy jeśli mój tato będzie uprawiał s*ks z moją opiekunką, to czy on też będzie chory na AIDS?
– Tak.
– A czy jeśli moja mama będzie uprawiać s*ks z moim tatą, to czy ona też będzie chora na AIDS?
– Tak.
– A czy jeśli śmieciarz przyjedzie jak w każdą środę i będzie uprawiał s*ks z moją mamą, to czy będzie chory na AIDS?
– Tak.
– No i o tego sukinsyna mi chodziło, bo mi żabę rozjechał.

W pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki…

W pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
– Jak tam Twój wczorajszy wieczór?
– Beznadzieja… mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał… A u Ciebie?
– No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego s*ksu a na koniec wyobraź sobie, ze przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
– Jak tam Twój wczorajszy s*ks?
– No za-je-biś-cie! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem! A u Ciebie?
– U mnie? K*rwa, u mnie beznadzieja. Przychodzę – nie ma prądu, bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację, żarcie było beznadziejne i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę i musiałem zap**rdalać do domu na piechotę. Przychodzimy, k*rwa
przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece. Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem dojść. Na to wszystko tak się wk*rwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.

Zobacz następną stronę
1 26 27 28
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!