Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się Jasiu…

Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant. Za nim zatrzymał się Jasiu, na nowiutkim, błyszczącym rowerku.
– Ładny rower! – mówi policjant – dostałeś go od Mikołaja?
– Taaaakk
– To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę – powiedział policjant i wypisał mu mandat za brak świateł. Jasiu wziął mandat, popatrzył i mówi:
– Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
– Hehe, tak, tak – odpowiedział rozbawiony policjant.
– To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch**a między nogami, a nie na plecach!

Nauczycielka pyta dzieci: – Jakie warzywo sprawia…

Nauczycielka pyta dzieci:
– Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
– Rzepa, proszę pani – wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
– Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
– Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.

Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi…

Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
– Dziadziuś, mam dwie wiadomości – dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
– Dobrą.
– Na twoich urodzinach będą striptizerki!
– Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
– Będą w twoim wieku!

Przychodzi mały Jasiu do taty i pyta…

Przychodzi mały Jasiu do taty i pyta:
– Jak ja się znalazłem na świecie?
Tata myśli co mu powiedzieć.
– Jasiu, bocian Cię przyniósł.
– Tato, czemu Ty jesteś taki głupi?
– Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
– Bo mamy taką fajną mamę, a Ty bociany pie***lisz.

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:
Zobacz następną stronę
1 2 3 4 58
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!