Rok 1497. Płynie sobie statek piracki straszliwego…

Rok 1497. Płynie sobie statek piracki straszliwego kapitana „Rudobrodego”. Nagle na horyzoncie pojawia się statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda woła:
– Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
– Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulę!
Kapitan założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich. Płyną dalej. Nagle na horyzoncie pojawia się drugi statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda woła:
– Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
– Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulą!
Znów założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich.
Po kilku takich „akcjach”, jeden z marynarzy pyta:
– Kapitanie! Dlaczego na „akcje” zawsze zakłada pan czerwoną koszulę?
– Bo jak napadamy na statek, to mogą mnie przecież ranić, a na czerwonej koszuli nie widać plam krwi. A gdy nie widać, że kapitan jest ranny, to duch załogi nie upada i wszyscy walczą jak lwy!
W tym momencie majtek z bocianiego gniazda woła:
– Kapitanie 12 brytyjskich statków wojennych!
– Dobra jest! Podajcie moje brązowe spodnie.

Przed ślubem mąż mówi do…

Przed ślubem mąż mówi do żony:
– Kochanie mam 3 życzenia!
– Jakie?
– Śniadanie o 8:00, czy jestem czy mnie nie ma.
– Dobrze.
– Obiad o 14:00, czy jestem czy mnie nie ma.
– OK
– Kolacja o 19:00, czy jestem czy mnie nie ma.
– Dobrze. W porządku.
– A czy ty masz jakieś pragnienia?
– Tak. S*ks 3 razy dziennie! Czy jesteś czy Cię nie ma!!!

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:
Zobacz następną stronę
1 3 4 5 6 7 372
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!