Normalna katolicka rodzina…

Normalna katolicka rodzina.
Pewnego dnia ciszę przy obiedzie przerywa 10 letnia córka, oświadczając poważnie:
– Nie jestem już dziewicą.
Po tych słowach zapada całkowita cisza. Pozbierawszy się ojciec mówi do matki:
– Ty tu jesteś winna! Jesteś dz^#&ką! Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą i gwizdają!
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
– I ty też tu jesteś winna! Też jesteś dz$%#ką! Bzykasz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie, kiedy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach siostry!!
Na to wściekła matka wrzeszczy na ojca:
– Zamknij się ! To właśnie ty powinieneś uważać na to co mówisz. Wydajesz pół wypłaty na k%#$wy! A odkąd mamy kablówkę cały czas oglądasz pornole! Że już nie wspomnę o twojej szmatławej sekretarce!!!
Aż wreszcie pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki:
– Ale jak to się stało skarbie? Zostałaś zgwałcona czy wydmuchał cię kolega z klasy??
Mała patrzy dużymi oczami na matkę i mówi:
– Ale mamo, pani zmieniła mi rolę w jasełkach, nie jestem już dziewicą tylko pastereczką!!!

Mąż wraca z pracy wcześniej niż zwykle…

Mąż wraca z pracy wcześniej niż zwykle i zastaje żonę leżącą w pościeli.
– Co się stało, kochanie?
– Źle się czuję, więc położyłam się do łóżka.
– To dlaczego leżysz naga? Poczekaj, zaraz wyjmę z szafy twoją koszulę nocną.
– Tylko nie z szafy, tam straszy!
Mąż otwiera szafę i widzi gołego sąsiada.
– No wiesz, Stefan? Nigdy bym się po tobie tego nie spodziewał. Żona chora, a ty ją jeszcze straszysz!

W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy…

W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta:
– Jak się nazywacie?
– Jak to, nie wie pan? Jestem Napoleon Bonaparte.
– Tak? A kto panu to powiedział?
– Pan Bóg.
Na to odzywa się głos z sąsiedniego łóżka:
– On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem.

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii…

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii. Kiedy wrócili pani na lekcji pyta się Tomka:
– Tomek jak było na wymianie?
A na to Tomek:
– Po pierwsze to nie Tomek tylko Tom. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Na to Pani zdziwiona pyta się Jasia:
– Jasiu jak było na wymianie?
Jasiu na to:
– Po pierwsze to nie Jasiu tylko John. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Pani zaskoczona podchodzi do Weroniki i pyta się:
– Weronika jak tam było na wymianie?
Na to Weronika:
– Po pierwsze nie Weronika tylko Weranda…

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:

Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe…

Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
– Gdzie mam go oddać?
– Do słoika – stoi na szafie.
Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
– Co pani narobiła?
– A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?

Zobacz następną stronę
1 3 4 5 6 7 371
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!