Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw…

Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
– Przyślijcie ekipę…
– Jaka sytuacja?
– Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat 38, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
– Aresztowaliście matkę?
– Nie, podłoga jeszcze mokra.


Losowe Dowcipy:


Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem…

Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców jest:
– Co to znaczy „robić loda”?
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde „trudne” pytanie (bo po co ma dziecko szukać odpowiedzi na podwórku), spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi:
– Widzisz „robić loda” to brać ****a do buzi.
Na to ojciec:
– Jakie „brać”?! Dawać! Syna przecież mamy!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »