Idzie jaś z tatą przez park, przed nimi idzie jakaś gruba baba…

Idzie jaś z tatą przez park, przed nimi idzie jakaś gruba baba – na co jasiu
– Tato, tato – i ciągnie go za rękę – ale gruba jest ta baba…
– Tak nie można jasiu to nie wypada – odpowiada tata,
Po jakimś czasie jasiu
– Tato, tato ona ma dupę jak stodoła,
– Jeszcze raz obrazisz tą panią a Ci wleje mówi tata do jasia
Idą dalej…. nagle tej pani zaczyna dzwonić komórka w torebce ” PI PI PI PI”
Na co jasiu
– Tata spierniczamy będzie cofać !!!


Losowe Dowcipy:

Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba.

Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba. Ogłosił przetarg.

Zgłasza sie turek- zbuduje brame za 20 tysiecy, pan bog pyta czemu tak drogo, na co turek-10 tys na materialy i 10 tys na robocizne

zglasza sie niemiec – 40 tysiecy, pan bog-czmu tak drogo?- 20 tys na pozadne materialy i 20 tys na pozadna robocizne

zglasza sie polak – 60 tys, pan bog robi wielkie oczy, czemu tak drogo? polak- 20 tys dla mnie, 20 tys dla pana boga, a za pozostale 20 tys turek zrobi brame

Sprawdź okazje:



Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija…

Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
– Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem s*ks z wszystkimi trzema…
– Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
– Jakiego grzechu?
– Co z ciebie za katolik?
– Jestem żydem…
– To czemu mi to wszystko opowiadasz?
– Wszystkim opowiadam!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »