Jeden facet w urzędzie pośrednictwa pracy w…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Jeden facet w urzędzie pośrednictwa pracy w Mielcu zobaczył anons dotyczący pracy jako „Asystent Ginekologa”. Żywo zainteresowany zapytuje urzędnika o szczegóły. Urzędnik odpowiada że praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a więc:
    – pomoc kobietom rozebrać się, położyć je na łóżku
    – następnie ostrożnie umyć ich „intymne miejsca”
    – następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole
    – i na koniec wmasować olejek w te miejsca które będą badane tak, żeby kobieta była gotowa do badania.
    – pensja jest 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej.
    Facet pyta urzędnika :
    – A wiec praca jest w Bielsku?
    – Nie – odpowiada urzędnik – praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki…

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna…

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna (upał).
Profesor stwierdził:
– Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną (właśnie złapał kilku
na ściąganiu).
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
– Ooo, pan profesor też drzwiami?!



Mieszkający od lat w Stanach stary Arab…

Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole ziemniaków, nadszedł czas sadzenia ale jego jedyny syn został aresztowany jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do więzienia:
„Drogi Abdulu, Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać pole i pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był byś mi pomógł. Kochający cię ojciec Muhammad.”

Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia:
„TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL, WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!”

Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa
ekipa z FBI z psami, koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez dwa tygodnie nic nie znaleźli więc przeprosili i odjechali.

Na następny dzień przychodzi telegram:
„Drogi Ojcze, Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić sadzonki. Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem, Kochający cię syn Abdul.”



Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba.

Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba. Ogłosił przetarg.

Zgłasza sie turek- zbuduje brame za 20 tysiecy, pan bog pyta czemu tak drogo, na co turek-10 tys na materialy i 10 tys na robocizne

zglasza sie niemiec – 40 tysiecy, pan bog-czmu tak drogo?- 20 tys na pozadne materialy i 20 tys na pozadna robocizne

zglasza sie polak – 60 tys, pan bog robi wielkie oczy, czemu tak drogo? polak- 20 tys dla mnie, 20 tys dla pana boga, a za pozostale 20 tys turek zrobi brame



Głos żony z sypialni…

Głos żony z sypialni:
– A gdzie żeś jest, o mój ty rycerzu?
Głos męża z toalety:
– Tutaj, moja księżniczko, na białym koniu!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »