Jedzie samochodem mąż z żoną blondynką…

Jedzie samochodem mąż z żoną blondynką. Samochód typu kabriolet. Stoją na czerwonym świetle. Podjeżdża na drugi pas również kabriolet, z extra panienką, która woła:
– O, cześć Karolku – a następnie odjeżdża
Blondynka wściekła pyta się:
– Kto to był?
– Wiesz kochanie lepiej żebyś to ode mnie usłyszała niż od kogoś innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowała w samochodzie. Następne skrzyżowanie, znowu stoją i znowu podjeżdża inny samochód, a z samochodu jakaś laseczka woła:
– Cześć Karol
Blondynka pyta:
– Czy to też twoja kochanka?
– Nie, to kochanka Zbyszka – odpowiada
Po chwili blondynka dodaje:
– Ale nasza jest ładniejsza, prawda?


Losowe Dowcipy:


Wędkarz złowił złota rybkę wędkując na jeziorze…

Wędkarz złowił złota rybkę wędkując na jeziorze
rybka mówi jak mnie wypuścisz spełnię twoje 3 życzenia
facet mówi nie nie mam żadnych życzeń
na to rybka nie bądź frajerem chodź jedno miej życzenie
na to on : wiesz co rybka mam jednak jedno życzenie .
chciałbym mieć orgazm zawsze w tym samym czasie co moja zona .
rybka klasnęła płetwami życzenie się spełni powiedziała i popłynęła.
wędkarz zanim dopłyną do brzegu miał orgazm 5 razy .

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »