Lekcja w szkole muzycznej….

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Lekcja w szkole muzycznej.
    Nauczycielka mówi:
    – Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena.
    Żeby było ciekawiej, jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać co to za utwór.
    Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą:
    – Wiemy, wiemy! To „Sonata księżycowa”.
    – Brawo – mówi nauczycielka.
    Następnie do tablicy podchodzi Zosia. Rysuje wielki pastorał.
    Dzieci krzyczą:
    – Wiemy, wiemy! To „Symfonia pastoralna”
    – Świetnie – mówi nauczycielka.
    Następnie do tablicy podchodzi Jasiu i maluje wielkiego pe^$#sa. W klasie zapanowała cisza. Nauczycielka spoglądając na tablice pyta się Jasia:
    – Co to ma znaczyć? Przecież to nie jest związane z utworami Beethovena.
    Na to Jasio,z pretensją w głosie:
    – Nie zgadliście! „Dla Elizy”!

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę…

Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky?
– Ano… są dwie możliwości:
1. albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz
2. albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu

 

Żona do Męża…

Żona do Męża:
– Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem – koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek… Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia:
– A Ty dokąd!? Jeszcze nie skończyłam…
– Idę do apteki.
– Po co?
– Po Stoperan, bo chyba Cię posrało…



Pani w szkole pyta o ich zwierzątka…

Pani w szkole pyta o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia:
– Jasiu masz może pieska?
– Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie, a dla jednego psa mięsa nie będziemy kupować.
– Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
– Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
– Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą!
– Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może, a dla sąsiada to nie będziemy trzymać

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »