Mały Jasio poszedł do sklepiku szkolnego…

Mały Jasio poszedł do sklepiku szkolnego i mówi:
– Poproszę gofera.
Pani sprzedawczyni na to:
– Nie mówi się gofera tylko gofra.
I tak przez cały miesiąc aż w końcu Jaś mówi:
– Poproszę gofra.
Pani sprzedawczyni na to:
– O, nareszcie się nauczyłeś poprawnie mówić.
A Jaś :
– Nie pierdziel tylko smaruj dżemerem!!!


Losowe Dowcipy:

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »