Marcin Gortat spotykał się z… gwiazdą rozbieranych filmów.

Marcin Gortat fot. Facebook @marcingortat.MG13/

Lisa Ann, amerykańska gwiazda filmów dla dorosłych wyjawiła, że spotykała się polskim koszykarzem grającym w lidze NBA, Marcinem Gortatem. „Polski Młot” grał wówczas w Washington Wizards.

Gwiazda twierdzi, że chodziła specjalnie na mecze by zwrócić na siebie uwagę koszykarza. Imponowała jej fryzura, czyli irokez, polskiego koszykarza, a także czerwony tatuaż na łydce.

 Lisa Ann opowiedziała na temat znajomości w programie „1067TheFan”. Odpowiadając na jedno z pytań potwierdziła, że Gortat z całą pewnością zasłużył na swój przydomek „Polski Młot”.

– Od jakiegoś czasu próbowałam go zaczepić. Pewnego dnia podczas meczu znalazłam się w otoczeniu dwóch blondynek, będących króliczkami Playboya – wiedziałam, że wtedy zwróci na mnie uwagę. – wspominała

– Trochę wyglądałam jak ich mama. – dodała ze śmiechem – I zwrócił na mnie uwagę. Tej nocy miałam jego numer telefonu i tak to się zaczęło.

Lisa Ann i Marcin Gortat, według relacji gwiazdy porno, spotykali się, gdy Polak grał jeszcze w drużynie Washington Wizards.

– Ile to trwało? – Cały sezon. Miałam niedaleko pociągiem. Przyjeżdżałam, spędzaliśmy razem dzień i wracałam busem do domu – wspomniała aktorka filmów dla dorosłych.

Marcin Gortat nie odniósł się jak dotąd do słów gwiazdy porno. Nie wiadomo więc czy Lisa Ann fantazjuje czy rzeczywiście spotykała się z „Polskim Młotem”.

źródło: nczas.com
Na kolejnej stronie zdjęcia Lisy.


Losowe Dowcipy:

Kawaleria powietrzno-desantowa w samolocie…

Kawaleria powietrzno-desantowa w samolocie. Ostatnie poprawki przy spadochronach, pełne skupienie. Nagle jeden z żołnierzy wstaje, podchodzi do instruktora i mówi:
– Nie będę dzisiaj skakać, sierżancie.
– Dlaczego? – pyta zdziwiony instruktor.
– Matka przysłała mi smsa, że jej się śniłem i że mi się spadochron nie otworzył! Nie będę skakać.
– No dobra, zamienimy się spadochronami i wszystko będzie dobrze – zaproponował sierżant.
Jak powiedzieli tak zrobili.
Żołnierze jeden po drugim wyskakują z samolotu. Wyskakuje i ten od smsa. Spadochron otworzył się normalnie, żołnierz odetchnął z ulgą i rozkoszuje się lotem. Nagle tuż obok sruuu, przelatuje ze świstem instruktor krzycząc:
– Kurna twoja mać!!!



W barze siedzi czterech policjantów: Niemiec, Francuz…

W barze siedzi czterech policjantów: Niemiec, Francuz, Anglik i Polak. Pierwszy przechwałki zaczyna Anglik:
– My w królestwie po ostatnich zamachach usprawniliśmy system monitoringu. Teraz mamy kamery na każdym budynku, na każdym rogu. Jak terrorysta zacznie strzelać – policja natychmiast zareaguje. Natychmiast!
Na to Francuz:
– My powołujemy już pod broń dodatkowe 50 tysięcy żołnierzy i policjantów i postawimy ich na każdym rogu w pobliżu wolnych miejsc. Nie będą musieli dojeżdżać, będą na miejscu i od razu ich zastrzelą!
Na to Niemiec:
– Ech, biedaki… Nas stać na to, żeby kupić całą armię dronów z kamerami monitoringu i jeszcze powołać 100 tysięcy mundurowych.
Po chwili ciszy wszyscy patrzą z wyczekiwaniem na Polaka. Ten dopił piwo, otarł wąsy i ze spokojem mówi:
– A my nie mamy terrorystów.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »