Mąż wraca nad ranem do domu…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
    – Oj Ty mój biedaku… Znowu całonocne zebranie?
    – No…
    – Daj płaszcz… Masz szminkę na policzku… Zaraz > wytrzemy… pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy
    – No…
    – Masz też szminkę na kołnierzyku… Pewnie ktoś cię > brudził w autobusie… Nie przejmuj się
    – No…
    – Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku…
    – No…
    – Jesteś podrapany na plecach… Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
    – No….
    – Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
    – No to teraz kombinuj…

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:


W pewnej amerykańskiej bazie wojskowej postanowiono w dość ciekawy sposób wypłacać weteranom wojen pieniądze za zasługi…

W pewnej amerykańskiej bazie wojskowej postanowiono w dość ciekawy sposób wypłacać weteranom wojen pieniądze za zasługi, a mianowicie wg. obranej przez nich długości.
Wchodzi postawny żołnierz.
– Dzień dobry panie kapralu, jak pan chce, abyśmy pana mierzyli?
– Od stóp do głowy.
– OK, 190 cm czyli 190 tys dolarów.
Wchodzi kolejny.
– Dzień dobry poruczniku, jak mierzyć?
– Od stóp do wyciągniętej ręki.
– OK 220 cm czyli 220 tys dolarów.
Wchodzi zgarbiony dziadzio z laską, może 150 cm wzrostu.
– Dzień dobry panie pułkowniku, jak mamy pana mierzyć?
– Wiesz synu, od czubka pe**sa do jąder.
– Pułkowniku, pan taki zasłużony, nie chcemy tak mało pieniędzy panu wypłacać…
– Róbcie jak mówię, mnie tyle wystarczy.
Mierzą, przykładają miarkę i od czubka do…
– Pułkowniku, a gdzie pan ma jądra?!
– W Wietnamie synu, w Wietnamie.



Przychodzi baba do lekarza i opowiada że jej mąż w ogóle nie ma ochoty się z nią kochać…

Przychodzi baba do lekarza i opowiada że jej mąż w ogóle nie ma ochoty się z nią kochać.
Lekarz na to: No wie Pani co, no ciężko jest na to znaleźć jakiekolwiek lekarstwo, ale może.. taki sposób:
żeby zainteresować męża jak wróci z pracy to proszę się rozebrać i wypiąć się w stronę drzwi. Jak zobaczy że Pani jest już gotowa na igraszki to może coś z tego będzie.

Jak jej kazał, tak zrobiła. Mąż do domu wraca po 16 a ona czeka naga, wypięta w stronę drzwi.
Mąż przychodzi do domu, otwiera drzwi…
i ?! i Krzyczy, drze się, wybiega z domu i poleciał do najbliższego baru i od wejścia woła:
Barman SETKA!
barman polał, a facet drżącą ręką przechylił na raz kieliszek.
Barman DRUGA SETKA!
Barman lekko zdziwiony polał i znowu chłop wypił.
Barman TRZECIA SETKA!
Barman polał i pyta co sie stało?!
Chłop wypił trzeci kieliszek i mówi:
Co się stało?! Co się stało?! Wracam do domu zmęczony, po robocie, otwieram drzwi i co widzę?
a tam karzeł, metr na metr, broda po kolana, szrama przez pół twarzy i jeszcze się ślini ! ! !


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »