Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewal syna o ćpanie…

Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewal syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wraca pózno do domu i szybko kladzie sie spac. Ociec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach i???. znajduje torebeczkę z bialym proszkiem. Bierze to i idzie do łazienki. Trzaska jedną kreskę i?..pojaśniało, pociemniało i nic. Hmm?.trzasnął na druga dziurę i ?..pojaśniało, pociemniało i nic. Pomału zaczyna się irytowaćale wali po raz kolejny. Znów ? pojaśniało, pociemniało i nic. Nagle słyszy walenie do drzwi łazienki i głos żony:
– Stefek co ty robisz ?!
Odpowiada:
– Gole się!
Żona:
– Kurwa trzy dni ?!?


Losowe Dowcipy:


Niedźwiedź zakazał robienia kupy w lesie…

Niedźwiedź zakazał robienia kupy w lesie. Jednego razu zając nie wytrzymał, a na jego nieszczęście nieopodal akurat przechodził niedźwiedź. Niedźwiedź pyta:
– Co tam masz, zajączku?
– Nic…
– Gadaj! Co tam masz?
– Motylka…
– To pokaż!
– Nie, bo odleci…
– No to trudno!
W końcu zająć zmiękł, podniósł łapki i krzyczy:
– No nie! Odleciał! A jaką wielką kupę zostawił!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »