Opis kolizji, który rozbawi cię do łez

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo
    Jak rozluźnić atmosferę podczas kolizji drogowej? Można na przykład wypełnić oświadczenie sprawcy zdarzenia w taki sposób, który rozbawi do łez nie tylko poszkodowanego i pracowników zakładu ubezpieczeniowego, ale również cały internet.
    Bez nazwy-2
    Jeden z użytkowników Facebooka opublikował na swoim profilu zdjęcie oświadczenia sprawcy kolizji, które bardzo szybko stało się hitem internetu. Co w tym takiego zabawnego? Humorystyczny i niezwykle precyzyjny szkic sytuacyjny zdarzenia.

    W opisie kolizji czytamy: „Stojąc na czerwonym świetle, na delikatnym wzniesieniu, przy dojeździe z Estakady Kwiatkowskiego do ul. Morskiej zobacz na mapie Gdyni, zagapiłem się, puściłem pedał hamulca. Auto się stoczyło i delikatnie uderzyło w poprzedzający pojazd”.

    W oświadczeniu, pod opisem sytuacji, ubezpieczyciel prosi sprawcę o możliwie dokładne odtworzenie kolizji i umiejscowienie pojazdów. Autor zamieszania wziął sobie prośbę do serca i stworzył świetną retrospekcję. Sprawca nie zapomniał nanieść na szkic życzliwego dialogu uczestników stłuczki.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały…

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
Jasiu z dumą:
– Zerżnięto królową! – Mój Boże! Kto?!



Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika…

Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
– Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
– Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie, ale od czego drugi silnik… Za chwilę jednak znów głos…
– Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka…
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę;
– Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie…
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie…
– A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
– Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika mówiła dla państwa załoga samolotu…

 
ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »