Czy opony całoroczne się opłacają?

Czy opony całoroczne się opłacają

Wszystko zależy od wymagań kierowcy, ale przede wszystkim od sposobu użytkowania auta. Na potrzeby naszej kalkulacji uśrednimy jednak szacowany roczny przebieg na poziomie 20 000 kilometrów i sprawdzimy, jakie będą koszty użytkowania opon całorocznych oraz dwóch kompletów opon letnich i zimowych na przykładzie auta z 16-calowymi felgami o standardowej szerokości. Ponadto wybraliśmy opony całoroczne Michelin CrossClimate+, które w wielu testach plasują się na najwyższych miejscach. W przypadku opon zimowych i letnich wybraliśmy popularne modele klasy premium tj. Pirelli P7 Cinturato w przypadku opon letnich oraz Continental WinterContact TS 860 dla opon zimowych.

Koszty zakupu opon w rozmiarze 205/55 R16:

– Michelin CrossClimate+ – ok. 1320 zł za komplet

– Pirelli P7 Cinturato – ok. 920 zł za komplet

– Continental WinterContact TS 860 – ok. 1440 zł za komplet

Oczywiście zakup dwóch kompletów opon będzie o wiele większą inwestycją – w naszym przypadku aż 2360 złotych – co jest kwotą o ponad 1000 złotych wyższą, niż zakup opon całorocznych, ale decydującą kwestią będzie trwałość oraz długość użytkowania obu zestawów. Kluczowy może być zatem szacunkowy roczny koszt użytkowania przy założonym wcześniej przebiegu 20 000 kilometrów. Należy również pamiętać o średniej maksymalnej trwałości opon. Oczywiście to zależy od wielu czynników, ale szacuje się, że komplet opon wystarczy na około 60 000 kilometrów przy założeniu, że kierowca jeździ spokojnie.

Roczny koszt eksploatacji opon:

– Opona całoroczna – przy przebiegu 20 000 kilometrów rocznie wystarczy na około 3 lata użytkowania (przy trwałości do 60 000 kilometrów), dlatego też koszt zakupu dzielimy na trzy, bowiem nie dochodzą żadne dodatkowe koszty eksploatacji związane z wymianą, przechowywaniem itp. W rezultacie roczny koszt użytkowania ogumienia całorocznego wynosi 440 złotych.

– Dwa komplety opon sezonowych – w tym przypadku dwa komplety opon sezonowych powinny starczyć na dwa razy dłużej tj. 120 000 kilometrów. Przy założeniu, że rocznie pokonamy 20 000 kilometrów, wymiana opon będzie wypadała co 6 lat, zatem koszt zakupu należy podzielić przez sześć, co da kwotę około 393 złotych. To o około 50 złotych mniej, niż w przypadku opon całorocznych, ale nie zapominajmy o kosztach wymiany opon dwa razy do roku oraz ewentualnych kosztach składowania opon. W ostateczności kwota ta może przekroczyć 500-550 złotych rocznie.

Morał? Im mniejsze przebiegi roczne i im spokojniejszy charakter kierowcy, tym opłacalność zakupu opon całorocznych proporcjonalnie rośnie. Jeśli ktoś jeździ bardzo dużo i często wykorzystuje osiągi swojego auta, opony całoroczne będzie musiał wymieniać nawet co sezon, a to całkowicie niweluje ewentualne oszczędności. Niewielkie przebiegi rzędu 10 000 kilometrów rocznie sprawią, że opona całoroczna wystarczy nawet na 5-6 lat, czyli do czasu, w którym guma zachowuje swoje właściwości. Dodatkowo przez te kilka lat zaoszczędzimy dodatkowe kilkaset złotych na sezonowych wymianach opon.

Sprawdź aktualne oferty z Oponami:


Losowe Dowcipy:

Na ruchliwym skrzyżowaniu stoi młoda, ładna policjantka…

Na ruchliwym skrzyżowaniu stoi młoda, ładna policjantka i kieruje ruchem. Nagle stwierdza, że zaczyna się u niej okres, niestety jej służba będzie trwała jeszcze 5 godzin, a ona nie ma przy sobie nic co by jej w tej sytuacji mogło pomóc. W tej rozpaczliwej dla siebie sytuacji, łapie za krótkofalówkę i łączy się z dyspozytorem w komendzie. Przez radio zgłasza się kolega Józek.
– Józek, możesz coś dla mnie zrobić?
– Dla Ciebie wszystko!
– Słuchaj, ja stoję tu na skrzyżowaniu, moja służba kończy się dopiero za 5 godzin, a ja dostałam okresu i nie mam nic przy sobie. Możesz sobie to wyobrazić? Czy mógłbyś mi jak najszybciej przywieźć moje tampony? Znajdziesz je w moim biurku, w prawej górnej szufladzie. Proszę cię bardzo, pośpiesz się!
Policjantka nadal kieruje dalej ruchem. Mija jedna godzina, mija druga. Dopiero po trzech godzinach podjeżdża radiowóz na sygnale, hamuje z piskiem opon, wychodzi z niego uśmiechnięty Józek, z daleka już wymachuje zadowolony pudełkiem z tamponami.
– Józek, ty jesteś dupa okropna! Prosiłam Cię przecież, żebyś się pośpieszył! Gdzie byłeś tak długo?!
– Jak by Ci to powiedzieć? Jak przez radio podałaś że masz znowu okres to najpierw przyleciał ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawił skrzynkę piwa, szczęśliwy Franek zafundował parę butelek dobrego wina i…
muszę Ci uczciwie powiedzieć, że i mnie spadł kamień z serca!

Sprawdź okazje:


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »