Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka. Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę.
    – No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? – pyta pani. Jasio szturchnął żabę, a żaba na to:
    – Kła!
    Jasio jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
    – Kła!
    Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba na to:
    – Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłanta namera tarira kłantanamera.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Facet wszedł do swojej ulubionej eleganckiej restauracji…

Facet wszedł do swojej ulubionej eleganckiej restauracji i ledwo usiadł przy stole, gdy zauważył piękną kobietę siedzącą stolik obok, całkiem samą. Zawołał kelnera i zamówił najdroższą butelkę Merlota, którą kazał dać tej kobiecie – myśląc oczywiście, że ona zgodzi się na to i będzie jego. Kelner wziął butelkę i podał kobiecie mówiąc, że to od dżentelmena obok. Kobieta popatrzyła na wino i postanowiła przesłać notkę facetowi…

„Żebym przyjęła tę butelkę, musisz mieć Mercedesa w garażu, milion dolców w banku i siedem cali w majtkach.”

Facet po przeczytaniu notki postanowił odpisać.

„Dla twojej wiadomości – posiadam Ferrari Testarossa, BMW 750 i Mercedesa 600 S w garażu, ponad dwadzieścia milionów dolarów w banku, ale nawet dla tak pięknej kobiety jak ty, nie obetnę sobie trzech cali.
Oddawaj wino!

  
ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »