Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem…

Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem. Napisał więc list do Stowarzyszenia Hippisów. Napisał tak:
– Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i wieczorem, żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch lat, biegam w zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram sobie nimi dupę…
Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
– Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera d**y…


Losowe Dowcipy:

Matematyk, fizyk i inżynier dostali po kawałku siatki ogrodzeniowej…

Matematyk, fizyk i inżynier dostali po kawałku siatki ogrodzeniowej i zadanie, by ogrodzić jak największy teren.
Inżynier ogrodził elegancki kwadrat.
Fizyk obliczył że najlepszy stosunek powierzchni do obwodu ma koło i rozstawił siatkę w okrąg.
Natomiast matematyk rozstawił z siatki byle jaką figurę, wszedł do środka i powiedział, że jest na zewnątrz.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »