Polak, Niemiec i Rusek pracują na wysokości…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Polak, Niemiec i Rusek pracują na wysokości. Przyszedł czas na przerwę obiadową. Niemiec wyciąga kanapkę z szynką i mówi:
    – O nie, kanapka z szynką. Jeszcze raz dostanę kanapkę z szynką to skoczę.
    Polak wyciąga udko z kurczaka i mówi:
    – bez jaj, udko z kurczaka, jeszcze raz dostanę to coś, skoczę..
    Rusek wyciąga bułkę z kiełbasą i mówi:
    – Ehh znowu bułka z kiełbasą. Jeszcze raz dostanę to gówno to skoczę.
    Następnego dnia:
    Niemiec wyciąga kanapkę z szynką i skacze.
    Polak wyciąga udko z kurczaka i skacze.
    Rusek wyciąga bułkę i kiełbasę i skacze.
    Pare dni później na pogrzebie:
    Niemka mówi:
    – Gdybym wiedziała, że nie lubi szynki nie dawałabym mu jej do pracy.
    Polka mówi:
    – Gdybym wiedziała, że nie lubi kurczaka, nie dawałabym mu udek do pracy.
    Żona rosjanina mówi:
    – No a Władek sam se robił kanapki.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby…

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy:
– Macie tu jakieś tańsze zwierzaki?
– Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł.
– 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
– Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi świetnie robić laskę!
Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała:
– Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
– Jak tylko żaba nauczy się gotować – bierzemy rozwód!



Dyrektor pewnej francuskiej firmy…

Dyrektor pewnej francuskiej firmy zebrał swoich pracowników:
– Zbliża się jubileusz naszej firmy. Trzeba go zorganizować tak, żeby cały Paryż o nim mówił. Jednocześnie należy zredukować koszty do minimum. Trzeba też pamiętać, że jubileusz wam, pracownikom, musi przynieść wiele radości. Są jakieś pomysły?
– Tak! – słychać głos gdzieś z tyłu – Musi pan, prezesie, skoczyć z Wieży Eiffla. Cały Paryż się o tym dowie, koszt będzie niewielki… A co do zadowolenia pracowników…

 

W szpitalu pielęgniarka ma ogolić…

W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
– Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
Dziadek dumnie:
– Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
– A teraz się to już niestety nie udaje?
– Ano nie, kolana po drodze wysiadają.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »