Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje:
    – Ile ma pani dzieci?
    – Dziesięcioro.
    – Imiona?
    – Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
    – Rany! To nie jest bez sensu?
    – Wie pan, jakie to wygodne? Wystarczy zawołać: „Brajan, obiad” i wszyscy przybiegają.
    – A jak chce pani zawołać konkretnego?
    – To wtedy wołam po nazwisku.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Facet wszedł do swojej ulubionej eleganckiej restauracji…

Facet wszedł do swojej ulubionej eleganckiej restauracji i ledwo usiadł przy stole, gdy zauważył piękną kobietę siedzącą stolik obok, całkiem samą. Zawołał kelnera i zamówił najdroższą butelkę Merlota, którą kazał dać tej kobiecie – myśląc oczywiście, że ona zgodzi się na to i będzie jego. Kelner wziął butelkę i podał kobiecie mówiąc, że to od dżentelmena obok. Kobieta popatrzyła na wino i postanowiła przesłać notkę facetowi…

„Żebym przyjęła tę butelkę, musisz mieć Mercedesa w garażu, milion dolców w banku i siedem cali w majtkach.”

Facet po przeczytaniu notki postanowił odpisać.

„Dla twojej wiadomości – posiadam Ferrari Testarossa, BMW 750 i Mercedesa 600 S w garażu, ponad dwadzieścia milionów dolarów w banku, ale nawet dla tak pięknej kobiety jak ty, nie obetnę sobie trzech cali.
Oddawaj wino!

  
ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »