Przychodzi baba do apteki…

Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza,że chce kupić arszenik. -Po co pani arszenik?-pyta aptekarz -Chcę otruć swojego męża,który mnie zdradza.
-Droga pani,nie mogę pani sprzedać arszeniku,aby pani zabiła męża,nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
-Ooooo!-mówi aptekarz- Nie wiedziałem,że ma pani receptę.


Losowe Dowcipy:

Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym…

Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.
– Co ci się stało? – pyta mama.
– To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!
– I zostawił cię w takim stanie?
– On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!

Sprawdź okazje:



Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie…

Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
– Tato, a co to jest?
– To są prezerwatywy, synu – odpowiada ojciec.
– A po co one są? – kontynuuje malec.
– Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna był bezpieczny współżyjąc z kobietą – odpowiada ojciec.
– Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? – nie daje za wygrana chłopczyk.
– Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w piątek, raz w sobotę, raz w niedziele.
– Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6 sztuk? – pyta synek.
– Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w sobotę, dwa razy w niedziele – mówi ojciec.
– Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12 sztuk? – kontynuuje malec.
– Hmmm… widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych mężczyzn: raz w …styczniu, raz w lutym, raz w marcu…

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »