Przychodzi facet do domu uciech…

Przychodzi facet do domu uciech i pyta się:
– Mam 5zł, co mogę kupić u was z to?
– Hmmm… za 5zł to możemy dać Panu deskę z dziurką.
Facet zdziwił się, ale jednak dał się skusić. Poszedł, zrobił co trzeba i mu się to spodobało. Przychodził przez cały miesiąc i brał deskę z dziurką.
Pewnego razu przychodzi, wyciąga 5zł i mówi:
– A dla stałych klientów macie coś?
– Tak, mamy. Proszę iść do końca korytarza i drzwi po lewo.
Facet idzie zadowolony, wchodzi, patrzy… a tam deska, ale bez dziurki. Biegnie szybko i mówi:
– Ależ proszę Pani, tam nie ma dziurki!
A ona na to:
– Dla stałych klientów DZIEWICA!


Losowe Dowcipy:

Żona chędoży z kochankiem…

Żona chędoży z kochankiem, gdy nagle wraca jej mąż.
– Schowaj się do szafy – mówi.
Do sypialni wchodzi mąż.
– Czemu ty jesteś naga?
– Bo nie mam w co się ubrać, tak mało rzeczy mi kupujesz… – narzeka kobieta.
– Przesadzasz – mówi mąż i otwiera szafę.
– Jedna bluzka, dwie bluzki, trzy bluzki… siedem bluzek, siema Józek!, osiem bluzek, dziewięć…

Sprawdź okazje:


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »