Przychodzi syn do ojca i mówi…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Przychodzi syn do ojca i mówi:
    – Tato, zakochałem się! Umówiłem się na randkę ze świetną dziewczyną!
    – Gratuluję, synu. Kim ona jest? – odpowiada ojciec.
    – To Sandra, córka sąsiadów.
    – Muszę ci coś powiedzieć, ale obiecaj, że nie powiesz mamie! Sandra jest twoją siostrą.
    Chłopak oczywiście się wycofał. Po kilku miesiącach przychodzi do ojca:
    – Tato, znowu się zakochałem, a ona jest jeszcze ładniejsza!
    – To świetnie, synu. Kim ona jest?
    – To Asia. Córka sąsiada.
    – Och… Ona też jest twoją siostrą.
    Sytuacja powtórzyła się kilka razy, syn zdenerwował się na ojca i poszedł na skargę do matki.
    – Mamo, jestem taki zły na ojca! Zakochałem się w sześciu dziewczynach, ale nie mogłem się z nimi umawiać, bo tata jest ojcem ich wszystkich!
    Matka przytuliła go i powiedziała:
    – Kochany, możesz umawiać się z kim tylko zechcesz. Nie musisz go słuchać, nie jest twoim ojcem.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Dlaczego blondynki nic nie mówią…

Dlaczego blondynki nic nie mówią podczas stosunku?
– Bo mamy im mówiły, aby nie rozmawiać z nieznajomymi…
– Bo mamy zawsze im mówiły, że nie należy mówić z pełnymi ustami…



Starsza kobieta zaczepia chłopaka…

Starsza kobieta zaczepia chłopaka w tramwaju.
– Ty to chyba jesteś Chińczykiem?
– No chyba pani żartuje.
– Eee, na pewno jesteś Chińczykiem.
– Nie, proszę pani.
– A może twoja mama jest Chinką?
– Nie, proszę pani, mój ojciec też jest Polakiem.
– Mimo wszystko, ty chyba jesteś Chińczykiem.
– W porządku – niecierpliwi się chłopak – jestem Chińczykiem.
– No proszę! A wcale na Chińczyka nie wyglądasz.

 
ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »