W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen…

W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen i Małysz.
Martin mówi: – Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na „101 dalmatyńczyków”, a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów i wygrałem.
Na to Jussilainen:
– A ja kiedyś czytałem książkę „150 sposobów na stres”. Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia i krzyczy:
– Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na „mamucie”, a ja wczoraj przeczytałem „20 000 mil podmorskiej żeglugi”!


Losowe Dowcipy:

Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili…

Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta:
– Czy są tu partyzanci?
Echo odpowiada:
– Czy są tu partyzanci?
Niemiec znowu pyta:
– A może poszli do lasu?
– A może poszli do lasu?
Kolejne pytanie:
– A może wrzucimy granat?
A echo:
– A może poszli do lasu?

Sprawdź okazje:


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »