Reporter na ulicy pyta przechodnia…

Reporter na ulicy pyta przechodnia:
– Pali pan?
– Palę.
– Wie pan, że to niezdrowe?
– Wiem
– Ile pan ma lat?
– Sześćdziesiąt.- Od jak dawna pan pali?
– Zacząłem już w wieku dwunastu lat.
– Proszę pana. Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby pan te pieniądze, które przez ten czas, który pan pali i wydał na papierosy, zaoszczędził. To teraz przykładowo kupiłby pan za nie np. tego Mercedesa SLK, który tam stoi?
– A pan pali?
– Nie.
– A ma pan taki samochód?
– No… nie mam.
– No widzi pan. A ja palę i to jest mój Mercedes.


Losowe Dowcipy:

Płonie rafineria…

Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje. W pewnym momencie pojawia się pojazd Ochotniczej Straży Pożarnej. 30 Star mija jednostki PSP taranując ogrodzenie. Ochotnicy wypadają z pojazdu i błyskawicznie gaszą pożar. Wojewoda po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:
-Panowie, jak mogę się Wam odwdzięczyć za tą akcję?? Jest coś czego potrzebujecie w jednostce??
– Nooo, w pierwszej kolejności to przydałoby się zrobić hamulce w Starze…

Sprawdź okazje:



Trzech gości popiło i postanowili iść się zabawić….

Trzech gości popiło i postanowili iść się zabawić. Poszli do agencji. Na wejściu „szefowa” mówi:
– Dzisiaj taki ruch,jak nigdy… niestety mam tylko dwie panie.
Goście myślą:
– Dobra,to my sobie weźmiemy po jednej, a dla Staśka zamówimy dmuchaną lalkę, on jest tak pijany, że pewnie nawet nie zauważy.
Mija jakiś czas,spotykają się i oczywiście pytanie: jak było??
Jeden mówi:
– No,moja była niezła.
Drugi:
– Moja rewelacyjna,full serwis po prostu. A Twoja Stasiek?
– Kurde,ledwo zdążyłem ugryźć ją w cycuszka,zasyczała i wyleciała przez okno!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »