Siedzi facet w barze i widzi, że przy sąsiednim…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Siedzi facet w barze i widzi, że przy sąsiednim stoliku siedzi samotna, bardzo piękna i s*ksowna kobieta.
    – Ale laska – myśli facet. – Podejdę do niej i zagadam… Ale co jej powiem? Zaraz coś wymyślę. Tylko żebym się nie zbłaźnił! Nie… nie podejdę do niej. Jestem taki nieśmiały… Ale ona taka piękna! Muszę ją poznać! Powiem, że zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia… Eee, na pewno mnie wyśmieje… To może postawię jej drinka i rozmowa sama się jakoś potoczy?… Eee, akurat! Taka laska nie zwróci uwagi na takiego szaraka jak ja… Ale to moja wielka szansa, muszę ją wykorzystać! Gdybym tylko wiedział jak zacząć…
    W tym momencie kobieta wstaje od stolika i znika za drzwiami.
    – Uff, no to mam problem z głowy. Nie muszę się już męczyć i kombinować co jej powiem.
    Po chwili kobieta wraca i znów siada przy swym stoliku.
    – Wróciła! To znak, że jesteśmy sobie przeznaczeni! Zagadam do niej, nie ma się czego bać… Żebym tylko wymyślił coś mądrego… No, stary, bierz się w garść i ruszaj!
    Facet wreszcie wstaje, podchodzi do stolika przy którym siedzi obiekt jego marzeń i pyta:
    – Srałaś?

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna…

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna (upał).
Profesor stwierdził:
– Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną (właśnie złapał kilku
na ściąganiu).
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
– Ooo, pan profesor też drzwiami?!



Mieszkający od lat w Stanach stary Arab…

Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole ziemniaków, nadszedł czas sadzenia ale jego jedyny syn został aresztowany jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do więzienia:
„Drogi Abdulu, Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać pole i pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był byś mi pomógł. Kochający cię ojciec Muhammad.”

Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia:
„TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL, WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI!”

Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa
ekipa z FBI z psami, koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez dwa tygodnie nic nie znaleźli więc przeprosili i odjechali.

Na następny dzień przychodzi telegram:
„Drogi Ojcze, Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić sadzonki. Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem, Kochający cię syn Abdul.”



Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba.

Bog postanowil wybudować nową bramę do Nieba. Ogłosił przetarg.

Zgłasza sie turek- zbuduje brame za 20 tysiecy, pan bog pyta czemu tak drogo, na co turek-10 tys na materialy i 10 tys na robocizne

zglasza sie niemiec – 40 tysiecy, pan bog-czmu tak drogo?- 20 tys na pozadne materialy i 20 tys na pozadna robocizne

zglasza sie polak – 60 tys, pan bog robi wielkie oczy, czemu tak drogo? polak- 20 tys dla mnie, 20 tys dla pana boga, a za pozostale 20 tys turek zrobi brame



Głos żony z sypialni…

Głos żony z sypialni:
– A gdzie żeś jest, o mój ty rycerzu?
Głos męża z toalety:
– Tutaj, moja księżniczko, na białym koniu!

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »