Środek nocy – trzecia nad ranem.

Środek nocy – trzecia nad ranem.
Do domu powraca zmęczony po libacji z kolegami mężczyzna. Otwiera drzwi cichutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju, żeby tylko nie obudzić zony.Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa się kukułka i kuka 3 razy.
-O cholera – myśli zaniepokojony mężczyzna- Ale wiem co zrobić- do  kukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak się obudziła, będzie myślała, ze wróciłem o 11.
Jak postanowił-tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać.
Rano budzi go zona.
– Kochanie, musisz dzisiaj wcześnie wstać..
– A po co? Przecież dziś sobota.
– Musisz wstać i oddać zegar do naprawy…
– A co się stało?
– Coś jest nie w porządku z kukułką. Wyobraź sobie zakukała w nocy 3 razy, potem zachichotała szyderczo, parę razy beknęła, do kukała 8 razy i poszła do łazienki się porzygać…


Losowe Dowcipy:

Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki…

Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki.
Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej łapie trzymając prawie kilogramowy
kawał żółtego sera a drugi ciągnąc za sobą wielkie pęto kiełbasy. Idzie do
pokoju skąd rozlega się potężne chrapanie gospodarzy i taszczy ten cały majdan
przez środek izby w stronę szafy, pod którą ma wejście do swojej norki.
Już jest przed wejściem, gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy
a na niej malutki kawałeczek słoninki.
Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem :
– Jak dzieci, k*rwa, jak dzieci…



Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki…

Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
Manager zagadał do dziewczynki czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę którą czytała i powiedziała:
– ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
Manager na to :
– może o logistyce?
– OK – odpowiedziała – to bardzo interesujący temat. Mam jednak pytanie:
jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
– Nie mam pojęcia – odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
Na to dziewczynka odpowiedziała:
– czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza pańskie możliwości…?

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »