Jaki telewizor na EURO 2020?

Jaki telewizor na EURO 2020

Już za moment – z roczną obsuwą – rozpocznie się turniej EURO 2020. To dobra okazja, by rozejrzeć się za nowym telewizorem – szczególnie jeśli ten obecny nie najlepiej sprawdza się przy oglądaniu meczów. Rozejrzeliśmy się i podpowiadamy, jakie modele szczególnie warto kupić.

Jaki telewizor na EURO 2020?

Zacznijmy od tego, że dobry telewizor do oglądania meczów nie musi być flagowcem. HDR nie ma w sporcie takiego znaczenia jak w filmach czy serialach, a rozdzielczość 8K znacząco wykracza poza to, czego potrzeba w przypadku transmisji sportowych. Zbędne mogą też okazać się superszybkie złącza czy ultra niski input lag – choć to wszystko oczywiście warto mieć, bo nie samymi meczami człowiek żyje.

Co więc powinien mieć telewizor na EURO 2020? Piłka nożna to dynamiczny sport, dlatego kluczową kwestią jest optymalizacja obrazu w ruchu. Absolutnym priorytetem jest więc panel klasy 100/120 Hz, a do tego warto uwzględnić technologie dynamicznego kontrastu i upłynniania wideo. Właśnie takie modele wybraliśmy do tego zestawienia.

 

Najlepszy z najtańszych – ubiegłoroczny LG NANO 86

Przy ograniczonym (do około 3 – 4 tysięcy złotych) budżecie, trudno będzie wybrać coś lepszego niż ubiegłoroczny LG NANO 86. To dobry telewizor 4K z ekranem NanoCell, dzięki któremu murawa zachwyca naturalną zielenią, a trybuny – żywymi barwami narodowymi. Wysoki kontrast to kolejna cecha charakterystyczna. Przede wszystkim jednak mamy tu panel klasy 120 Hz i technologię Motion Pro, redukującą rozmazywanie się obrazu nawet podczas tych najbardziej dynamicznych akcji na boisku.

Kropki kwantowe robią robotę – Samsung QLED Q80A i Neo QLED QN85A

Nawet jeśli nie są rewolucją, to kropki kwantowe robią robotę – technologia QLED zapewnia świetną kolorystykę obrazu, co nie jest bez znaczenia przy oglądaniu meczów. Samsung QLED Q80A to seria, w której możesz dodatkowo liczyć na Zaawansowany Upłynniacz Ruchu+ (pod tą nazwą kryje się technologia optymalizująca płynność wideo) oraz niczego sobie system audio 2.2.2 o mocy 60 W i z funkcją dźwięku dopasowującego się do przestrzeni. Innymi słowy: w mig poczujesz atmosferę stadionu.

Samsung Q80A

W tym roku na rynku zadebiutowała również rodzina Neo QLED, charakteryzująca się podświetleniem Mini LED, znacząco wpływającym na kontrast obrazu. Jeśli ten parametr ma dla ciebie szczególnie duże znaczenie, to spójrz choćby na serię QN85A, w której do tego wszystkiego Samsung dorzuca jeszcze powłokę antyrefleksyjną. Dzięki niej bez problemu obejrzysz nawet mecz rozgrywany w środku dnia, w pokoju zalanym słońcem.

A może OLED? Propozycja LG i propozycja Philipsa

Jeśli chodzi o OLED-y, to użytkownicy zasadniczo dzielą się na dwie grupy: wielbicieli kontrastu, czerni i kolorów oferowanych przez tego typu panele oraz sceptyków obawiających się wypaleń ekranu i innych problemów. Na szczęście te ostatnie właściwie już nie występują, więc przy odrobinie większym budżecie jak najbardziej można się rozejrzeć za takim telewizorem. Jednym z najlepszych aktualnie modeli jest LG OLED CX z 2020 roku. Superpłynny obraz zapewnia tu funkcja OLED Motion Pro, a wierną reprodukcję kolorów – procesor Alpha 9 Gen3. Miłym dodatkiem jest Sport Alert, czyli nic innego jak przypomnienia o meczach.

Ambilight to rozwiązanie, które naprawdę robi różnicę. Nie wpływa wprawdzie na jakość obrazu ani dźwięku, nie zwiększa też funkcjonalności. Równocześnie jednak zamienia seanse w widowiskowe spektakle. I właśnie wyposażonym w taki system telewizorem Philips OLED855 zamykamy to zestawienie. Oczywiście wielokolorowa poświata nie jest jedyną zaletą tego modelu – pod każdym względem jest to po prostu dobry sprzęt w całkiem niezłej cenie.

Philips OLED855


Losowe Dowcipy:

Sprawdź okazje:


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »