Wieczorem w parku policjant zatrzymuje młodego człowieka…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Wieczorem w parku policjant zatrzymuje młodego człowieka.
    – Dowód osobisty, proszę!
    Przegląda dowód mówiąc:
    – W Krakowie mieszkamy, co?!
    – W Krakowie mieszkamy.
    – Łazimy po parku wieczorem, co?!
    – Ano łazimy.
    – Strugamy wariata, co?!
    – Ano strugamy.
    – Ooo, widzę, że studiujemy!!
    – Nie panie władzo, JA studiuję

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam…

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam. Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić. Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę. W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę. Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę. Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust… …Huk, wystrzał…. Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach. Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:
-Nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!



Żona zwierza się przyjaciółce…

Żona zwierza się przyjaciółce:
– Chcę się rozwieść.
– Co się stało?!
– Mąż mnie traktuje jak psa!
– Bije cię?
– Nie. Chce, żebym mu była wierna…



Idzie prezes dużej firmy ulicą, kiedy łapie go za rękaw żulik i mówi…

Idzie prezes dużej firmy ulicą, kiedy łapie go za rękaw żulik i mówi:
– Prezesie, pan da 100 rubli!
– A na co?
– Kupię wódki, narąbię się i będę spać pod płotem.
Prezes wyciąga komórkę i dzwoni do kadrowej:
– Halo? Proszę wywalić głównego księgowego, ja tu uczciwego człowieka znalazłem!


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »