Z dzienniczków uczniowskich…

  • Ładowanie...
  • Przewijaj obrazki palcem w lewo

    Z dzienniczków uczniowskich:
    Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy.
    Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu.
    Cieszy się, że dostaje coraz więcej uwag.
    Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag.
    Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc, że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy.

  • Ładowanie...

Losowe Dowcipy:

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały…

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
Jasiu z dumą:
– Zerżnięto królową! – Mój Boże! Kto?!



Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika…

Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
– Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
– Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie, ale od czego drugi silnik… Za chwilę jednak znów głos…
– Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka…
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę;
– Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie…
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie…
– A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
– Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika mówiła dla państwa załoga samolotu…

 
ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »