Zorganizowano zawody w pływaniu…

Zorganizowano zawody w pływaniu. Zadanie polegało na przepłynięciu długości basenu pełnego głodnych piranii!

Nagroda:
100000$, luksusowe auto i najlepsza w mieście k*rwa (dożywotnio).

Widzów, jak to przystało na imprezę tej miary, po brzegi. Chętnych do podjęcia wyzwania niestety nie ma.
Nagle…. Bach!
Jeden wskakuje do wody, płynie w popłochu, płynie, piranie obgryzają mu ciało, ale on płynie. Na wpół obgryziony wyskakuje po przepłynięciu długości basenu, dookoła owacje, gwar, a on krzyczy na cale gardło:
– Gdzie ta k*rwa!?
– Gdzie ta k*rwa!?
Organizatorzy:
– Tak, tak, będzie k*rwa, ale spokojnie, wygrał Pan przecież 100000$, auto…
Facet:
– Gdzie ta k*rwa!? Gdzie ta k*rwa!?
Organizatorzy miedzy sobą:
– Jakiś napalony?! Zorganizujcie szybko blondynę!
Facet:
– Gdzie ta k*rwa!?, Gdzie ta k*rwa!?
Przyprowadzają mu extra laskę – najlepszą w mieście – tą co stanowi wygraną…
Facet:
– K*rwa! Nie ta!
– Jak nie ta?
– Gdzie ta k*rwa?! Ta co mnie do wody wepchnęła!


Losowe Dowcipy:


Wsiadł do pociągu relacji Paryż – Bruksela Rosjanin…

Wsiadł do pociągu relacji Paryż – Bruksela Rosjanin. Wszystkie miejsca zajęte przez pasażerów, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem, który rozwalił się jak car na carskim tronie. Rosjanin prosi:
– Madammm, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce?
Kobieta ostro odpowiada:
– Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie!!
Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca. Nie znalazł. Wraca, mówi:
– Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
– Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia!
Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik – dżentelmen w każdym calu:
– Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stornie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tą sukę co trzeba.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »