Jak zwykle, po ślubie kończy się sielanka, a zaczynają się problemy. Pewnego dnia przychodzi…

Jak zwykle, po ślubie kończy się sielanka, a zaczynają się problemy. Pewnego dnia przychodzi mąż z pracy, a kran w domu cieknie. Żona pyta:
– Może byś naprawił kran?
Mąż mówi:
– A co ja, hydraulik?
Na drugi dzień ogródek jest nie skopany. Żona znowu się pyta:
– Może byś skopał ogródek?
– A co ja, ogrodnik?
Na trzeci dzień mąż przychodzi i krany nie ciekną i ogródek jest skopany. Mąż się pyta żony:
– Kto wszystko zrobił?
A żona:
– Sąsiad powiedział, że zrobi to wszystko za ciebie, jeśli upiekę mu jakieś pyszne ciasto, albo się z nim prześpię.
– No i co mu upiekłaś?
A żona:
– A co ja, cukiernik?


Losowe Dowcipy:


Wędkarz złowił złota rybkę wędkując na jeziorze…

Wędkarz złowił złota rybkę wędkując na jeziorze
rybka mówi jak mnie wypuścisz spełnię twoje 3 życzenia
facet mówi nie nie mam żadnych życzeń
na to rybka nie bądź frajerem chodź jedno miej życzenie
na to on : wiesz co rybka mam jednak jedno życzenie .
chciałbym mieć orgazm zawsze w tym samym czasie co moja zona .
rybka klasnęła płetwami życzenie się spełni powiedziała i popłynęła.
wędkarz zanim dopłyną do brzegu miał orgazm 5 razy .

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »