Szalejący kryzys ekonomiczny…

Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera:
– Cześć stary, jak sypiasz?
– Jak niemowlę.
-Żartujesz?
– Wcale nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy się zesrałem.


Najnowszy dowcip:

Bandyta wchodzi do banku…

Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
– Widziałeś co zrobiłem?
– Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada:
– Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała

Polecane Artykuły:
PRZEJDŹ NA STRONĘ GŁÓWNĄ »