W pewnej wiosce na zachodzie młody chłopak…

W pewnej wiosce na zachodzie młody chłopak – Dave – spotykał się z Sue, która mieszkała na sąsiedniej farmie. Pewnego wieczoru siedzieli razem na werandzie i oglądali zachód słońca. Nagle Dave zobaczył, że jego najlepszy byk zaczął kryć jedną z krów. Westchnął cicho i spoglądając na to jak natura rządzi zachowaniami zwierząt, poczuł przypływ odwagi i powiedział do Sue:
– Sue, bardzo chciałbym w tej chwili robić to co robi ten byk…
– Ależ proszę bardzo – odrzekła Sue – w końcu to twoja krowa…


Losowe Dowcipy:

Jasiu chce popływać i pyta ratownik…

Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
– Czy mogę popływać w tym basenie?
– Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
– Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
– Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
– To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
– Nie – mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.

Sprawdź okazje:



Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący…

Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę:
– Co to jest?
– Termos – odpowiada sprzedawca.
– Do czego służy – pyta znów blondynka
– Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi – objaśnia sprzedawca.
Blondynka kupuje jeden. Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef, blondyn, pyta:
– Co to za błyszczący przedmiot?
– Termos – odpowiada blondynka.
– Do czego służy? – pyta szef.
– Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi – wyjaśnia blondynka
– A co masz w środku? – pyta zaciekawiony szef.
– Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy – odpowiada blondynka.

ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »