Idzie środkiem ulicy facet…

Idzie środkiem ulicy facet (nogi szeroko, przygarbiony) za nim dwóch studentów medycyny zaczyna się kłócić:
– Ja uważam, że ten pan ma problem z hemoroidami.
– Nie, nie on ma na pewno problemy z kręgosłupem.
Założyli się i podchodzą do gościa mówiąc:
– Dzień dobry panu, my jesteśmy studentami medycyny i założyliśmy się. Kolega uważa, że ma pan problem z hemoroidami, a ja, że z kręgosłupem. Może nam pan powiedzieć, który z nas ma rację?
– Niestety żaden, mam problem z planowaniem, bo planowałem puścić bąka, a się zesrałem.


Losowe Dowcipy:

Raz w kościele przy konfesjonale staruszek sobie…

Raz w kościele przy konfesjonale staruszek sobie siedzi i słucha spowiedzi. Przychodziły tam mężatki, panny wdówki, aż przyszedł chłopiec malutki.
Chłopczyk:
– Nie jadłem, nie piłem, lecz mam wielką winę bo całowałem dziewczynę.
Ksiądz:
– Całowałeś pannę w czoło
Chłopczyk:
– Niżej…
Ksiądz
– Straszny Twój los, całowałeś pannę w nos?
Chłopczyk:
– Niżej…
Ksiądz:
– Wielka Twa rozpusta całowałeś pannę w usta…
Chłopczyk:
– Niżej..
Ksiądz:
– Ja tego nie przeżyję całowałeś pannę w szyję?
Chłopczyk:
– Niżej..
Ksiądz:
– Wielki twój występek, całowałeś pannę w pępek?
Chłopczyk:
– Trochę niżej proszę księdza.
Ksiądz:
– No to weźmy wszystko w kupę, całowałeś pannę w dupę?
Chłopczyk:
– Niechaj będę potępiony całowałem z drugiej strony!
Ksiądz:
– Mały jak Cię gwizdnę, całowałeś pannę w p^$%dę. Nie dostaniesz rozgrzeszenia, ch$%j Ci w dupę do widzenia

Sprawdź okazje: