Przychodzi kobieta do lekarza i mówi…

Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
– Panie doktorze,jestem w 3 miesiącu ciąży a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił…
Lekarz na to:
– Hmmmm… a jadła panie jabłka, odpoczywała, ćwiczyła?
Kobieta:
– Nie, a trzeba?
– Oczywiście że trzeba.
Za kilka miesięcy znowu przychodzi ta sama kobieta i mówi:
– Panie doktorze jestem już w 6 miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił…
– A jadła pani pomarańcze,ryby?
– Nie, a trzeba?
– Oczywiście że trzeba
Za kilka miesięcy znów ta sama sytuacja i kobieta mówi:
– Panie doktorze jestem w 9 miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił
– Hmmm… A kochała się pani z mężem?
– Nie, a trzeba?

Przychodzi pijany mąż do domu, puka do drzwi…

Przychodzi pijany mąż do domu, puka do drzwi. Otwiera żona i mówi:
– Jesteś pijany!
Mąż na to:
– Ależ skąd, nic nie piłem.
Zdenerwowana żona trzaska drzwiami i zaraz słyszy wołanie męża:
– Orzeszku… Orzeszku…
Żona słysząc, jak mąż się do niej ładnie zwraca, postanawia go jednak wpuścić. Otwiera drzwi i słyszy:
– O żesz ku**a! Palce mi przycięłaś!

Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki…

Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki:
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chu*em zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:
Zobacz następną stronę
1 2 3 4 5 6 91
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!