Staruszek u spowiedzi…

Staruszek u spowiedzi:
– Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.
– To bardzo dobry uczynek, chwalebny!
– Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić 100 dolarów.
– To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.
– Co za ulga – mówi staruszek, oddala się na parę kroków, ale po chwili wraca i niepewnie pyta:
– A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała…

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała, że może spełnić jego jedno życzenie no i Murzyn myśli i w końcu mówi:
– Chciałbym przez chociaż jeden dzień być kwiatkiem
Więc rybka wzięła nóż odcięła mu k*tasa – Na to wkurzony Murzyn:
– Coś ty mi zrobiła? Miałem być kwiatem!
– No i jesteś „czarny bez”

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:
Zobacz następną stronę
1 5 6 7 8 9 167
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!