Do wybrzeża afrykańskiego przypłynęła rosyjska łódź podwodna…

Do wybrzeża afrykańskiego przypłynęła rosyjska łódź podwodna.
Właz sie otworzył i ze środka wynurzył sie marynarz z liną.
Patrzy po tym wybrzeżu i dostrzega że na plaży stoi murzyn i go obserwuje.
Ruski niewiele myśląc rzuca do niego linę i krzyczy.
– Ej dzierżyj linu! – murzyn nic
– No dzierżyj linu – murzyn dalej zero reakcji.
Ruski się podrapał po głowie i zaczyna inaczej.
– Gawarisz ty pa ruski?
– cisza
– Sprechen sie deutsch?
– cisza
– Parlez-vous français?
– cisza
Rusku zły ale jeszcze jedną próbę podejmuje.
– Do you speak english?
– Yes I do! – wykrzykuje murzyn ucieszony.
– No to dzierzyj linu!

Mój dziadek ciągle narzeka – że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach…

Mój dziadek ciągle narzeka – że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
– „Pamiętam kiedy byłem młody – mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką – wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co? Wszędzie te lustra, te kamery!!”

Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej…

Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej.
Pani nauczycielka po kolei do dzieci:
– Jasiu, przeliteruj słowo „tata”.
Jasiu przeliterował.
– Małgosiu, przeliteruj słowo „mama”
Gosia przeliterowała
– Dobrze, teraz Ty Ahmed!
Przeliteruj”dyskryminacja mniejszości rasowych w Polsce w świetle polskich przepisów konstytucyjnych”

Polub nasz Fanpage z Dowcipami:
Zobacz następną stronę
1 2 3 4 273
Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!