Przyjeżdża nowy oficer do polskiej bazy wojskowej na pustyni w Iraku i pyta się żołnierzy…

Przyjeżdża nowy oficer do polskiej bazy wojskowej na pustyni w Iraku i pyta się żołnierzy:
– Jak tam wasze życie s*ksualne?
Żołnierz odpowiada:
– Do miasta dosyć daleko, ale mamy taka starą wielbłądzicę…
Pyta się kolejnego i słyszy taką samą odpowiedź.
– To zaprowadźcie mnie do niej – mówi oficer.
Po pół godziny wychodzi, zasuwając rozporek:
– Niezła. Stara, ale niezła.
– Niezła – odpowiada żołnierz – do miasta w pół godziny dowiezie…


Losowe Dowcipy:

Reporter na ulicy pyta przechodnia…

Reporter na ulicy pyta przechodnia:
– Pali pan?
– Palę.
– Wie pan, że to niezdrowe?
– Wiem
– Ile pan ma lat?
– Sześćdziesiąt.- Od jak dawna pan pali?
– Zacząłem już w wieku dwunastu lat.
– Proszę pana. Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby pan te pieniądze, które przez ten czas, który pan pali i wydał na papierosy, zaoszczędził. To teraz przykładowo kupiłby pan za nie np. tego Mercedesa SLK, który tam stoi?
– A pan pali?
– Nie.
– A ma pan taki samochód?
– No… nie mam.
– No widzi pan. A ja palę i to jest mój Mercedes.


ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »